• XII Niedziela Zwykła

    Pytając: „A wy za kogo Mnie uważacie?”, Jezus nie oczekuje dziś od nas formułek, ale refleksji, na ile rzeczywiście On jest dla nas ważny. Czy moja więź z Nim jest na tyle mocna, że potrafię nad Nim zapłakać jak nad własnym dzieckiem, zatęsknić za Nim całym sobą? Czy ze względu na Niego potrafię pozbyć się uprzedzeń wobec drugiego człowieka, wierząc, że wszyscy jesteśmy braćmi i siostrami? Eucharystia, którą rozpoczynamy, daje nam kolejną szansę przejścia od teorii do doświadczenia, do wiary, do gotowości zaparcia się siebie.

  • Niedziela Trójcy Świętej

    Uroczystość Trójcy Przenajświętszej, spotkanie z Bogiem, który nie jest samotnikiem, egoistą, jest wspólnotą osób i zaprasza do komunii. Przepiękna ikona Trójcy Świętej, autorstwa Andrieja Rublowa, zaprasza do tego by usiąść i kontemplować. Usiąść przy stole z trzema aniołami, którzy nawiedzają Abrahama, by znaleźć dla siebie miejsce przed Bogiem. Uczestniczyć w Jego życiu.

  • Zesłanie Ducha Świętego

    Wszyscy zrozumieli przesłanie Apostołów, obcy i przybysze, ponieważ przemówili oni ludzkim językiem, budząc tęsknotę ukrytą w sercu człowieka. Nie potrzeba więcej, jak tylko odkryć, że Bóg kocha, i odpowiedzieć na tę miłość. Cud, który się dokonał w dniu zesłania Ducha Świętego, polegał na tym, że każdy usłyszał w swoim sercu głos samego Boga. W tym Głosie ma źródło tajemnica jedności. Upragniony przez wszystkich pokój będzie możliwy, gdy odwołamy się do naszego serca i przemówimy do siebie ludzkim językiem. Wydarzenia w kalendarzu liturgicznym: w poniedziałek — święto NMP Matki Kościoła, w środę – wspomnienie św. Barnaby, apostoła, w czwartek – święto Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana, w piątek – wspomnienie św.…

  • Wniebowstąpienie Pańskie

    Jezus „został uniesiony do nieba”. Nie oznacza to jednak, że odszedł od swoich uczniów. Nadal bowiem „współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły”. Patrząc na to, co dzieje się po Wniebowstąpieniu Jezusa należy wręcz powiedzieć, że On poszedł do Nieba, aby jeszcze bardziej z nami być. Tak: ziemskie życie Boga w postaci zwykłego człowieka nie było szczytem obecności Boga na ziemi. To dopiero teraz jest ten szczyt! Można wręcz odnieść wrażenie, że Bóg w historii świata nieustannie nasila swoją obecność i swoje działanie. To jest nauka płynąca z tajemnicy Wniebowstąpienia. Wydarzenia w kalendarzu liturgicznym: Dziś Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego – w naszych modlitwach pamiętamy o dzieciach w dniu…

  • VI Niedziela Wielkanocna

    Nie ma już powodów do lęku (destrukcyjnego, który utrudnia życie, a nie tylko ostrzega przed realnym niebezpieczeństwem). Mamy pokój, który opiera się na Miłości Boga do nas. To nie jest „spokój” albo chwilowe „zawieszenie broni”. To jest pokój wieczny, bo oparty na Miłości Boga.Bóg bardzo chce „przebywać” w nas. By jednak mogło tak być, potrzebna jest nasza zgoda, która wyraża się przyjęciem Jego nauki. Boga bowiem można przyjąć tak naprawdę tylko wtedy, gdy przyjmujemy Go całego, to znaczy Jego Obecność, Jego Miłość i Jego Mądrość.

  • V Niedziela Wielkanocna

    Największym uwielbieniem Boga jest Miłość. Ona jest najpiękniejszym hymnem na Jego cześć, bo jakby wyśpiewuje Jego samego. Miłość jest najwyższą formą modlitwy, bo jest doświadczeniem Boga na własnej skórze. Dlatego jest nowym i właściwie jedynym przykazaniem. Kto naśladuje Miłość Jezusa, ten przestrzega wszystkie „stare” przykazania.Jezus jest najlepszym na świecie mistrzem Miłości. Wszyscy inni nauczyciele tego najwspanialszego sposobu życia nie dorastają Mu do pięt. Dlatego szczęśliwi są ci, którzy Go znają.

  • IV Niedziela Wielkanocna

    Jezus jest jedynym, który może dać człowiekowi życie wieczne. Ale może je dać tylko temu, kto idzie za Nim i kto słucha Jego głosu. Taki człowiek jest w ręku Boga. A Bóg jest wieczny. I wieczna jest Jego dłoń. Póki On nas trzyma, także my jesteśmy wieczni. Czy jednak odpowiada nam bycie w ręku Boga? Czy nie obawiamy się tego, bo wydaje się nam, że w ten sposób stracimy wolność? Ale co to za wolność, której kresem jest śmierć?

  • III Niedziela Wielkanocna

    Apostołowie wrócili na swój brzeg morski i do swoich łodzi. Jezus jednak przyszedł tam za nimi po swoim zmartwychwstaniu. Przyszedł i wszystko w nich odnowił. Zmartwychwstała w nich nadzieja i miłość. Ale nie był to powrót do przeszłości. Teraz już Piotr nie mówił Jezusowi: „Odejdź ode mnie, bo jestem człowiek grzeszny”. Szybko do Niego popłynął, a potem powiedział: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham”.Jezus zawsze idzie za nami, szuka nas i dba o nas jak o dzieci. Dzięki temu nawet największe odejście od Niego nie stawia nas nigdy w punkcie wyjścia!